Piękna pogodynka TVN-u to łakomy kąsek dla wielu facetów. Szczególnie teraz, gdy jej mąż jest daleko: ona siedzi w Warszawie i robi karierę w "Tańcu z gwiazdami", a on - z zawodu pilot myśliwców - pracuje w Łodzi. Widują się tylko w weekendy. To nie wpływa dobrze na ich relacje, a sytuacji nie poprawia fakt, że Dorota co dzień trenuje w objęciach obcego mężczyzny.
Mąż Doroty Konrad należy do zazdrosnych facetów. Nie w smak mu nie tylko pląsy pięknej żony z zawodowym tancerzem, ale także długa rozłąka. Jak donosi "Świat & ludzie",
"Jego denerwują erotyczne ruchy i kuse stroje. (...) Idzie jej [Dorocie - red.] świetnie, ale bo to właśnie z nim Dorota spędza najwięcej czasu" - zdradza koleżanka prezenterki.
Inna życzliwa znajoma Doroty dodaje, że za kulisami programu mówi się, że między Gardias-Skórą a Andrejem zaiskrzyło. No cóż, jak się bierze za żonę tak piękną kobietę, trzeba liczyć się ze sporą konkurencją...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|