Mąż Gardias-Skóry kipi z zazdrości
Piękna pogodynka TVN-u to łakomy kąsek dla wielu facetów. Szczególnie teraz, gdy jej mąż jest daleko: ona siedzi w Warszawie i robi karierę w "Tańcu z gwiazdami", a on - z zawodu pilot myśliwców - pracuje w Łodzi. Widują się tylko w weekendy. To nie wpływa dobrze na ich relacje, a sytuacji nie poprawia fakt, że Dorota co dzień trenuje w objęciach obcego mężczyzny.
- Najlepszy seks Lady GaGi? W taskówce
- Anna Ibisz wyeliminowana
- W Polsce mogę mówić kawały o blondynkach
- Piękna pogodynka: Nie mam romansu!
- 47-latka da się zdeflorować przed kamerami?
- Pogodynka TVN wytańczyła porsche
- Taniec z nieznanymi gwiazdami
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mąż Doroty Konrad należy do zazdrosnych facetów. Nie w smak mu nie tylko pląsy pięknej żony z zawodowym tancerzem, ale także długa rozłąka. Jak donosi "Świat & ludzie", Konrad ostro sprzeciwiał się udziałowi pogodynki w TVN-owskim show:
"Jego denerwują erotyczne ruchy i kuse stroje. (...) Idzie jej [Dorocie - red.] świetnie, ale Konrad tylko raz pojawił się na widowni. Jego zazdrość potęguje jej taneczny partner Andrej Mosejcuk, bo to właśnie z nim Dorota spędza najwięcej czasu" - zdradza koleżanka prezenterki.
Inna życzliwa znajoma Doroty dodaje, że za kulisami programu mówi się, że między Gardias-Skórą a Andrejem zaiskrzyło. No cóż, jak się bierze za żonę tak piękną kobietę, trzeba liczyć się ze sporą konkurencją...
ZOBACZ TAKŻE:





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!