Zeszła sobota była wyjątkowa dla widzów polsatowskiego show "Jak oni śpiewają". Prezenter programu - Krzysztof Ibisz - zaśpiewał w duecie z Joanną Liszowską, współprowadzącą program. Obecność aktorki była podyktowana pragnieniem zatuszowania fałszów Ibisza. Dodatkowo producenci uprzedzili orkiestrę, by grała mocniej i głośniej. Jednak Krzysztof wcale się tym nie przejmuje...
Prezenter tak zasmakował w śpiewaniu, że prawdopodobnie jeszcze go usłyszymy. W wywiadzie dla "Super Expressu" wyznał:
"Jestem z siebie zadowolony i nabrałem chęci na kolejne takie występy".
Zabrzmiało prawie jak groźba... Krzysztof poinformował także, że
Przypomnijmy, że główną nagrodą w "Jak oni śpiewają" jest kontrakt płytowy. Może więc Krzysztof fatałaszki prowadzącego powinien zamienić na sceniczne kreacje uczestnika? Zawsze może też iść do konkurencji do programu "Mam talent".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|