Hanna Lis pogubiła służbowe ciuchy
Pamiętamy Hannę Lis w "Wiadomościach". Piękna, zadbana, w eleganckich i dopasowanych markowych strojach i wysokich szpilkach. Zasługę za ten image można przypisać nie tylko urodzie prezenterki, ale pracy sztabu stylistów, którzy kupują lub wypożyczają dla gwiazd drogie stroje. Po odejściu z TVP Lis powinna je zwrócić. Tyle że nie może ich znaleźć...
- Tak Lis zwraca kostiumy należące do TVP
- Nikt już nie zatrudni Hanny Lis?
- Komorowski łamie przepisy i dobre obyczaje
- Durczok nie chce Lis w TVN
- Hanna Lis przymierza bieliznę
- Jest posada dla Lis. W Superstacji
- Hanna Lis napisze książkę
- Lis szasta pieniędzmi w kryzysie
- Kryzys w małżeństwie Lisów? Zdecydowanie nie!
- Tomaszowi i Hannie Lisom niestraszne nagonki
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Podrzędni pracownicy zwyczajowo skrupulatnie oddają rzeczy zaraz po każdym pokazaniu się na wizji. Ale wymóg nie dotyczył takiej gwiazdy jak Hanna Lis - donosi "Fakt". Ona mogła zabierać ubrania po pracy do domu.
W efekcie garderoba prezenterki w jej willi w Konstancinie jest wypełniona po brzegi, a prywatne ubrania pomieszały się ze służbowymi. Teraz jednak TVP zażądała zwrotu służbowej odzieży. A Lis nie może się uporać z odnalezieniem ciuchów i butów, które powinna oddać swojemu pracodawcy. Czy będzie miała kłopoty? Na razie na rozliczenie się ze strojów telewizja dała jej czas do końca kwietnia. Więc pozostały jej już tylko dwa dni mozolnego przebierania obszernej garderoby. Jeśli nie zwróci wszystkiego, będzie musiała zapłacić za brakujące ciuszki. Albo ich wartość potrącą jej z pensji.




























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!