Rutowicz promowała Polskę za granicą
Trudno przecenić potęgę przyzwyczajeń. Bywa, że gwiazdy, które dawno już się wzbogaciły, nadal oszczędzają na wszystkim - czynią tak prawdopodobnie z nawyku. Ta mania nie chce również opuścić Joli Rutowicz. Razem ze swoją koleżanką promowały Polskę za granicą, ale niekoniecznie w korzystny dla nas sposób...
- Rutowicz już bawi się na emigracji
- Jola Rutowicz: Polska nie ma prezydenta
- Wielki come back Joli Rutowicz
- Rutowicz tajną bronią telewizji?
- Rutowicz: Matematyka przymusowa musi być
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak donosi Pudelek.pl, Rutowicz oszczędza, gdzie i jak tylko może. Jeden z fanów spotkała ją niedawno w jednym z centrów handlowych w Northampton pod Londynem. "Kupowała sobie buty na szpilce, bardzo wysokiej. Wszedłem do sklepu, a ona sprzedała mi takie spojrzenie, od góry do dołu, jakby była gwiazdą. Ale najważniejsze - targowała się o buty, które kosztowały 20 funtów. Błagała sprzedawcę o rabat, niemalże na kolanach. Wspominała też, że spieszy się na samolot do Polski" - relacjonuje świadek zachowanie znajomej gwiazdy.
Później nie dziwmy się złej opinii, jaką mają Polacy za granicą...















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!