Dziennik Gazeta Prawana logo

Kochanek Madonny wykpiony w branży

29 kwietnia 2009, 10:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie ma wątpliwości, że bliskie spotkania trzeciego stopnia z Madonną opłaciły się Jesusowi Luzowi. Do niedawna niezbyt popularny model z Brazylii, dziś wielka gwiazda z lukratywnymi kontraktami w kieszeni. Odkąd spotyka się z ćwierćwieczną piosenkarką, świat stoi przed nim otworem. Czy wszyscy cieszą się jego szczęściem i sukcesem?

Kariera Jesusa nie była spektakularna do momentu romansu z królową pop. którzy nie mieli szczęścia spotkać na swojej drodze wpływowej starszej kobiety i na swój sukces pracowali sami.

Z doniesień amerykańskich mediów wiemy, że podczas jednego z pokazów mody Jesus spotkał się z chłodną obojętnością. Podobno pozostali pracujący przy imprezie modele umówili się, że spostponują Luza, milcząc i nie patrząc mu w oczy.

– powiedział dosadnie jeden z modeli.

Jesus najwyraźniej ma opinie kolegów w głębokim poważaniu. W końcu wielkie pieniądze potrafią osłodzić gorycz pracy z pospólstwem...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj