Nikt nie lubi osób idealnych - na ich wpadki czeka się dwa razy bardziej
intensywnie, żeby ten ideał strącić z piedestału. Tak samo, a może nawet bardziej, jest z wielkimi sławami: piosenkarkami, aktorkami, celebrytkami itp. Czasem rzeczywiście zdarzają im się
pomyłki co do stroju, a nawet megagafy.
Niekiedy jednak widać, że może danego dnia same postanowiły spuścić z siebie trochę powietrza i specjalnie sprowokowały całą aferę. W końcu nieważne, co piszą, byleby to robili.
- . Lateks, skóra, guma są u niej na porządku dziennym. Gdy więc zakłada po tym wszystkim szyfony, wydaje się, że strój będzie nudny.
Nic podobnego, bo - a jak wszyscy wiedzą - szyfon prześwituje. Żeby nie zgorszyć małych dzieci, . A mówią o niej: "walking art", czyli chodzące dzieło sztuki. Za ile ty kupiłbyś taką żywą rzeźbę?
- Można się zastanawiać, jak bardzo trzeba być ekshibicjonistką, żeby na czerwony dywan, który i tak obnaża wszystko w świetle setek reflektorów, założyć tak prześwitującą kreację.
Mowa o kreacji, którą wdziała . Sukienka z delikatnej srebrnej tkaniny jest bardzo piękna i raczej
skromna, tylko niekoniecznie nadaje się do występów w tak ostrym świetle. Spod spodu prześwituje Nicole biała bielizna.
- Choć jeszcze można uwierzyć we wpadkę Kidman, na przypadek u nie można raczej liczyć. Wcześniej zjadła obiad w słynnej restauracji Nobu i potem przebrała się w damskiej toalecie. Czyżby nie było tam żadnych luster?
- Przezroczystości u są za to w pełni kontrolowane. Jeśli zakłada jakąś kontrowersyjną suknię od projektanta, to prosi go o przerobienie jej na tyle, żeby matka
dwójki dzieci mogła wyglądać w niej modnie, ale jednak godnie. Dlatego czarna koronka w białej sukni jest wzmocniona od spodu białą podszewką, a i tak widać, że Gwyneth nie zapomniała
założyć pod spód jeszcze jednej warstwy ochronnej.
- Skoro jednak tego nie zrobiła, wszyscy mogli oglądać jej pupę. Ponieważ było to wydarzenie
charytatywne, na którym zbierano pieniądze, można uznać, ze w ten sposób Uma chciała pomóc głodującym dzieciom czy wymierającym rysiom i skłonić bogatych biznesmenów do szerokiego
otwarcia portfeli.
- Kolejnej pomyłki co do mocy świateł fotoreporterów dokonały Jessica Alba i Serena Williams. Trzeba jednak pamiętać, że suknie inaczej prezentują się w przydymionym świetle przymierzalni,
a inaczej w ostrym świetle dnia, z błyskającymi dookoła fleszami. Ale od tego gwiazdy powinny chyba mieć asystentki czy stylistki, które zapobiegną takim wpadkom. Choć nam miło je potem
oglądać…
- Gwiazdy muszą pamiętać o tylu rzeczach naraz. Nie tylko grubość materiału ma znaczenie, ale i jego stopień przylegania do ciała i połyskliwość - to jak zachowa się przy błysku flesza.
Tu zdecydowanie padła ofiarą swojego wyboru.
- Niektóre panie mylą za to bieliznę ze strojem wyjściowym. A nie jest to pierwsza wpadka, którą zaliczyła w kwestii ubioru.
- A to zbyt nastoletnio jak na jej wiek, a to zbyt sado-maso. Tym razem widać chciała ubrać się bardziej skromnie, ale znowu jej nie wyszło.
Wygląda jak swoja własna ciotka w za dużej podomce. A pod spodem same niespodzianki…
- Gwałtu, rety! Wyszła na imprezę tylko w halce! Może i miało być skromnie, ale sukienka o najprostszym kroju, bez żadnych ozdób, wygląda
jakby była wyłącznie spodnią częścią garderoby. Zdecydowanie można się bardziej wysilić na publiczną uroczystość.
- Kwestia ubioru: przezroczystego czy nie, zmienia swoją wagę, gdy u boku tak ubranej kobiety maszeruje jej mała córeczka. nie przejęła się specjalnie, że powinna wyglądać
bardziej odpowiedzialnie, gdy wychodzi z córką na miasto. A przecież spacer z dzieckiem to co innego niż lansowanie się w nocnych klubach. Kompletnie przezroczysta sukienka w grochy, przez
którą widać nawet pępek, to raczej nietrafiony wybór.
Nasze gwiazdy, jak pamiętamy, też lubią czasem pokazać trochę ciała. A skoro zbliża się lato, możemy tropić uliczne wpadki innych kobiet, niekoniecznie tych znanych.