Lily Allen oświadcza się po pijaku
Alkohol sprzyja rozluźnieniu. W końcu ”in vino veritas” - w winie prawda. Jednak pić trzeba umieć. Nie potrafi tego chyba brytyjska piosenkarka Lily Allen, która pod wpływem alkoholu telefonicznie oświadczyła się muzykowi Kings of Leon. Szkoda tylko, że nie pamięta któremu…
- Lily Allen i jej trzeci sutek
- Lily Allen pozuje półnago
- Paula Abdul nigdy nie była pijana
- Santana: Narkotyki wspomogą system edukacji
- Okrasa: Palikot zapomniał o śledziku
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeśli pijesz i nie masz nad sobą kontroli, lepiej zostawiaj komórkę w domu. Gdyby tak zrobiła Lily Allen, brytyjska gwiazda pop, być może nie miałaby za sobą pierwszych oświadczyn w życiu. Tyle tylko, że to nie ona je dostała, a sama złożyła propozycję małżeństwa.
Szczęśliwym wybrankiem był jeden z muzyków King sof Leon. Lily nie wie jednak który ani czy przystał na jej pomysł, bo była kompletnie zalana.
Doniosła chwila miała miejsce w Bostonie, gdzie akurat koncertowała Lily. Wytłumaczenie Allen jest jedno: po prostu bardzo chciała go wtedy zobaczyć…
ZOBACZ TAKŻE:
>>> Kukiz: Palikot publicznie pije, ja będę palił















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!