Dawno niesłyszana Jennifer Lopez sama nie wie, z czym ma wrócić - czy z nową płytą, czy z nowym filmem, czy może z nowym zapachem perfum. Takie rozdarcie powoduje, że piosenkarce nic się nie udaje. Lopez jest zbyt zajęta podejmowaniem decyzji, by kontrolować otaczającą ją rzeczywistość. W efekcie wzięła się za kręcenie filmu, który do złudzenia przypomina "The Baster".
, gdy zdaje sobie sprawę, że to ostatni dzwonek. Historia wydaje się ciekawa, jednak j - Jen gra postać, która także poddaje się zabiegowi sztucznego zapłodnienia. Zdjęcia do tego drugiego obrazu zaczęły się jednak znacznie wcześniej...
Wie, że w takiej sytuacji na sukces kasowy nie ma co liczyć. Jedyną szansą jest przesunięcie premiery - ostatecznie film z Lopez wejdzie do kin kilka miesięcy po premierze "The Baster".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|