Spears popiera małżeństwa homoseksualne
Z dawnej plastikowej, poprawnej politycznie i wykreowanej na wzór dla nastolatek Britney Spears nic już nie zostało. Piosenkarka dojrzała, założyła rodzinę, zaliczyła spektakularny upadek z wysokości i mozolny, ale udany powrót na szczyt. Nic więc dziwnego, że zaczyna zabiera głos w poważnych sprawach.
- Piróg: Geje nie są zbyt wierni partnerom
- Miss nie uniknie zemsty "za wiarę"
- Geje chcą za patrona polskiego króla
- Victoria Beckham: Bo we mnie jest gej
- Amerykanie będą mieli dzień bez geja
- Homoseksualiści są coraz lepiej traktowani
- Karl Lagerfeld ma 30-letniego kochanka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niedawno jedna z kandydatek na miss Ameryki stwierdziła publicznie, że nie popiera małżeństw homoseksualnych. Szczere wyznanie kosztowało ją koronę. Sprawa wcale nie ucichła po jej przegranej - dyskusja na temat małżeństw par jednej płci robi się coraz bardziej burzliwa. Swoją opinię postanowiła wyrazić także Britney Spears:
"Miłość jest miłością! Pozwólmy ludziom na szczęście, bo każdy na to zasługuje. Nie mamy prawa oceniać, czy to jest właściwe. Jeżeli tego właśnie chcą i nie robią nikomu krzywdy, to po co te protesty? Ameryka to wolny kraj, tu nie ma miejsca na dyskryminację. Przyjaźnię się z wieloma gejami i lesbijkami. Chciałabym kiedyś być na ich ślubie i absolutnie nie widzę w tym niczego złego" - powiedziała Britney.
Spears już w 2003 roku udowodniła słynnym pocałunkiem z Madonną, że w kwestii homoseksualizmu jest tolerancyjna. Zarzucono jej wówczas, że daje zły przykład swoim fankom, nakłaniając je do podobnych relacji.
Zobacz pamiętny pocałunek
p















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!