Kukiz: Palikot publicznie pije, ja będę palił
"Całkowity zakaz palenia", który najprawdopodobniej jednak wejdzie w życie, dzieli Polaków. Najbardziej jednak bulwerusje palaczy. "Wali mnie ta ustawa" - mówi DZIENNIKOWI Paweł Kukiz. "Skoro Palikot publicznie pije, ja zrobię to samo z paleniem" - deklaruje muzyk.
- Orłoś: Popieram zakaz palenia
- Anna Korcz: Popieram Palikota
- Panasewicz: Nie pijam z plastiku
- Okrasa: Palikot zapomniał o śledziku
- Poseł Zemke pije i jedzie
- Zakaz palenia odbiera nam wolność
- Posłowie chcą oduczyć Polaków palenia
- Mieszkanie w centrum szkodliwe jak palenie
- Gwiazdy świętują urodziny premiera
- Politycy postraszą palaczy impotencją
- Zapendowska: Palikot to awangarda absolutna
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>> Nadchodzą ciężkie czasy dla palaczy
Obserwując całe to życie polityczne, te wszystkie ustawy, z którymi mamy ciągle do czynienia, ja osobiście czuję się bezpiecznie. Ustawa o zakazie
palenia w miejscach publicznych ani mnie ziębi, ani grzeje.
Powiem więcej - jako osoba publiczna, w ramach performance'u - podobnie, jak poseł Palikot, który w zeszłą niedzielę pił alkohol z "małpki" w miejscu publicznym -
będę chodził po ulicy z papierosem w ustach. Zawsze przecież mogę powiedzieć, że to jest zdarzenie artystyczne.
Jeżeli istniejące ustawy - np. tę, która mówi, że nie można spożywać alkoholu w miejscach publicznych - mogą obchodzi posłowie na Sejm, to i ja mogę. Wali mnie ta ustawa. Na pewno
z tego powodu nie emigruję z Polski. Zresztą mam już 47 lat i proszę mi wierzyć, miałem znacznie poważniejsze powody, by wyjechać z mojej ojczyzny. Ale zostałem. Teraz też zostanę.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!