Socha: Nie jestem głupią blondynką
Małgorzata Socha musi mieć nie lada odwagę. Jako młoda, zaledwie 29-letnia aktorka, z niewielkim stażem zdecydowała się bowiem na przyjęcie roli Violetty, typowej głupiutkiej blondynki z serialu "BrzydUla". Niestety, podobnie jak w przypadku innych aktorów, także Małgorzatę Sochę widzowie zaczęli utożsamiać z odtwarzaną postacią. Na szczęście ona zupełnie się tym nie przejmuje.
- Socha chwali Muchę za rozbieraną sesję
- Socha potrzebuje aż trzech torebek
- Gwiazda "Brzyduli" wzięła supertajny ślub
- Socha zakocha się w Karolaku
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak podaje "Super Express", aktorka spotyka się z różnymi opiniami na swój temat, które wzięły się z krytyki postaci odgrywanej przez nią roli w “BrzydUli”.
"Przechodzę obok tego, wiem, że to jest wpisane w zawód aktora. Zawsze widzowie utożsamiają nas z naszymi bohaterami" - tłumaczy aktorka w rozmowie z gazetą.
Jak prawdziwa aktorka Małgosia nie jest przewrażliwiona na swoim punkcie i nie przyjmuje krytyki osobiście. "Uwielbiam tę rolę, jest bardzo ciekawa i gra na emocjach" - podkreśla. I trzeba przyznać, że rewelacyjnie w niej wypada. Miejmy jednak nadzieję, że będziemy mieli szansę obejrzeć ją także w innych wcieleniach.



























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!