Koroniewska zawiodła przyjaciółkę
Joanna Koroniewska to dziś jedna z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych aktorek. Jednak jeszcze kilka lat temu nie słyszał o niej nikt, podobnie zresztą jak o rzeszach innych adeptów szkół artystycznych. Właśnie wtedy, jeszcze podczas studiów, zawodową i przyjacielską solidarność Joanna poprzysięgła swojej serdecznej koleżance Ewelinie Serafin. Teraz całkowicie się od niej odcięła.
- Koniec przyjaźni Aniston z Oprah Winfrey
- Polki nie ufają nawet przyjaciółkom
- Hanna Lis rozbije przyjaźń Rusin i Kraśki?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Joanna Koroniewska i Ewelina Serafin przyjaźniły się na studiach w PWSFTviT w Łodzi. Obie przyjechały do obcego miasta, były przestraszone, więc szybko połączyła je nić porozumienia.
"Obiecały sobie, że kiedy skończą szkołę, jedna drugiej będzie pomagała w zawodzie, będą się wspierały jako aktorki, i jako kobiety" - zdradza koleżanka aktorek z roku w rozmowie z "Na żywo".
Jednak wkrótce po studiach Koroniewska nagle zerwała kontakt z przyjaciółką, a jej gratulacje z powodu angażu w serialu "M jak miłość" przyjęła chłodno. Być może obawiała się, że - zgodnie z obietnicą - powinna pomagać przyjaciółce.
Chociaż nie pomogła, to Ewelina Serafin jednak rolę w serialu dostała. Wybrano ją w castingu. "W tym zawodzie nie ma przyjaźni. Już w to nie wierzę. A jeśli istnieje, to między aktorkami, które już są zrealizowane, a nie początkującymi, które walczą o byt, karierę, uznanie" - mówi rozgoryczona Serafin.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!