Panasewicz: Nie pijam z plastiku
"Lubię wypić szklaneczkę dobrego trunku w wolnym czasie, ale z plastiku nie pijam" - mówi DZIENNIKOWI Janusz Panasewicz, znany z alkoholowych wybryków kontrowersyjny wokalista Lady Pank. Jednak rockmanowi, pytanemu o rozpętaną przez posła Janusza Palikota "aferę małpkową" przestrzeganie tej zasady nie zaszkodzi, bo jest pewien, że szansa na wspólną imprezę z prezydentem jest znikoma...
- Pierwszy kot alkoholik
- Rihanna topi smutki w kieliszku wódki
- Czy Kancelaria Prezydenta pozwie Palikota?
- Po co Lechowi Kaczyńskiemu buteleczki
- "Prezydent nie pije alkoholu z plastiku"
- Palikot tłumaczy: Małpeczki są na kaca
- Wokalista Lady Pank żałuje 100 złotych
- Palikot pił na ulicy i uniknie kary
- Kancelaria bez kelnerów
- Oświadczenie prezydenta w sprawie alkoholu
- Naomi rzuca alkohol i ciuchy
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Lech Kaczyński nie jest zwolennikiem naszej twórczości. A szkoda" - mówi Panasewicz. Właśnie dlatego wyśmiewa możliwość, by prezydent znalazł się na koncercie Lady Pank, a po nim zechciał spotkać się z artystami i wychylić lapmkę wysokoprocentowego napoju. "To jest kompletna abstrakcja!" - mówi muzyk.
A czy sam Panasewicz miałby na takie spotkanie ochotę? Tego już nie chciał zdradzić.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!