David Beckham bawi się w Terminatora
To nie nowy image piłkarza czy przebranie na Halloween. W takiej charakteryzacji Beckham reklamuje najnowszy model Motoroli, wart prawie półtora tysiąca funtów. Był już Indianą Jonesem, bawił się w gladiatora. Jaka postać będzie następna, Edward nożycoręki?
- Victoria Beckham pokazała pośladek
- Katie Holmes niańczy małych Beckhamów
- 20 000 funtów za uwiedzenie Beckhama
- Beckhamowie wezmą ślub... po raz trzeci
- Telefon, którym stworzysz muzykę
- Victoria wystąpi w "Gotowych na wszystko"?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie trzeba pytać Davida, jakie są jego ulubione filmy, bo widać to od razu po jego przebierankach. Teraz Beckham oddaje hołd Terminatorowi, być może dlatego, że zbliża się kolejna premiera cyklu.
A może David po prostu lubi pokazać gołą klatę i naprężone mięśnie, bo na boisku ostatnio idzie mu średnio. Marszczący brwi David nikogo jednak nie wystraszy, bo wygląda dość komicznie. Miejmy nadzieję, że chociaż zachęci kogoś do kupna najnowszego modelu Motoroli, który w ten sposób reklamuje. W końcu na piersi trzyma relikwię, drogi telefon, który robi chyba wszystko oprócz prania i odkurzania.
Motorola Aura tania nie jest, bo kosztuje 1400 funtów, ale jakoś trzeba zrekompensować wydatek na kampanię reklamową z Davidem. Widocznie jednak się
firmie opłaciło, bo to już kolejna ich współpraca z piłkarską gwiazdą. Trzy lata temu podpisali z nim multimilionowy kontrakt, wedle którego Beckham reklamował telefony w Azji i
Afryce.
A piłkarz potrzebuje gotówki, bo w styczniu wygasł jego kontrakt z Pepsi, który podobno opiewał na 2,5 miliona funtów rocznie. Kieszonkowe jednak zapewniają mu reklamy Adidasa, Giorgio
Armaniego i piór wiecznych Sharpie.
A może jednak nie chodzi tylko o pieniądze... Sam telefon zrobił bowiem na Beckhamie spore wrażenie: “Motorola za każdym razem wpada na coś nowego, na pomysł, który nikomu
jeszcze nie przyszedł do głowy. AURA jest dobitnym tego przykładem.”
Dodał także: “Uwielbiam klasyczne zegarki, więc telefon, który eksponuje swój mechanizm w sposób tak stylowy jak AURA jest czymś wyjątkowym. Kiedy go trzymasz, masz wrażenie, że masz w ręku prawdziwe dzieło sztuki.”
Zresztą posłuchajcie sami i zobaczcie, jak powstawało zdjęcie:
p
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!