Jeśli Lady GaGa dalej będzie tylko gadać o seksie, niedługo wszyscy zapomną, czym piosenkarka właściwie się zajmuje. Zamiast skupić się na śpiewaniu, wokalistka zasypuje dziennikarzy pikantnymi wyznaniami. Każdy wie, że nic nie sprzedaje się lepiej niż seks, ale trzeba znać umiar. Lady GaGa wciąż nad tym pracuje.
Piosenkarka jest w swoich wyznaniach coraz bardziej odważna. I to nie tylko tych artystycznych w swoich teledyskach i piosenkach. Jak widać,
Lady GaGa nie rozmawia z dziennikarzami o niczym poza seksem. Oto kolejne wyznanie:
Podnieca mnie fakt, że ktoś może mnie nakryć. Najlepszy seks uprawiałam na tylnym siedzeniu nowojorskiej taksówki. Z chęcią bym to
powtórzyła.
Za takie zabawy George Michael miał poważne kłopoty...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|