Jolie odmówiła włożenia naturalnego futra
Angelina Jolie to prawdziwa społecznica. Nie dość, że na sercu leży jej los setek dzieci z biednych krajów, to jeszcze troszczy się o losy zwierząt. Nikogo więc nie zdziwi, że gwiazda nie pochwala noszenia naturalnych futer. A jednak producenci najnowszego filmu z jej udziałem byli mocno zaskoczeni, gdy gwiazda zażądała zmiany kostiumu.
- Angelina Jolie chce otwartego związku
- Jolie i Pittowi odmówiono adopcji
- Jolie boi się, że Pitt rzuci ją dla Portman
- Angelina Jolie sprzedaje dziecięce ubranka
- Jennifer Aniston skłóciła Brada i Angelinę
- Zbyt seksowny spot z Pamelą Anderson?
- Angelina Jolie znów jest w ciąży
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ogólnie rzecz biorąc, Angelina nie zwraca uwagi na to, co nosi, w stopniu większym, niż jest to konieczne. Zazwyczaj pokazuje się w skromnych i dość spokojnych kreacjach. Nigdy jednak nie nosi futer.
Fakt ten przeoczyli producenci najnowszego filmu z Angie w roli głównej. Jeden z jej kostiumów składał się z futrzanej czapy i płaszcza z takim kołnierzem. Wielkie było zdziwienie, gdy gwiazda odmówiła włożenia przygotowanych rzeczy.
"W końcu zdecydowali się na sztuczne futro"- zdradził pracownik studia filmowego. - "Angelina zażądała, by wszystkie organizacje broniące praw zwierząt poinformować, że ma na sobie jedynie imitację futra. Chciała mieć pewność, że nikt jej o nic bezpodstawnie nie oskarży".
Kilka godzin później PETA wystosowała oświadczenie, w którym pochwaliła zachowanie Jolie i postawiła ją za wzór.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!