Mandaryna nie chce wyjść za mąż
Podczas gdy Michał Wiśniewski zachwala sobie kolejną żonę, jego eks - Mandaryna - chyba nadal odchorowuje poprzedni związek. Nie zamierza wychodzić za mąż za swojego partnera. Postanowiła poinformować go o tym na łamach tabloidów. Tym sposobem wpisuje się w obowiązującą modę zapoczątkowaną przez Rafała Maseraka i Marcina Kawulskiego, czyli narzeczonego Edyty Herbuś. Już nie potrafią z partnerami normalnie rozmawiać?
- Mandaryna planuje wielki powrót na scenę
- Mandaryna nareszcie jest szczęśliwa
- Mandaryna na krawędzi bankructwa
- Chciwa Mandaryna została na lodzie
- Wiśniewski stracił dwa i pół miliona!
- Mandaryna zamyka swoją szkołę tańca
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"O ślubie nawet nie rozmawiamy. Nie jest nam w ogóle potrzebny do szczęścia. Już raz byłam mężatką, średnio na tym wyszłam, a podczas rozwodu miałam tylko masę komplikacji. Na razie tę decyzję odkładam na długo, długo... A jeśli chodzi o dzieci, to mam swoją dwójkę, którą Michael bardzo kocha. Poza tym ciężko byłoby mi zajść w trzecią ciążę ze względu na moją chorobę. No i jestem już po trzydziestce. Nie wiem, czy udałoby mi się to wszystko skleić" - opowiada Mandaryna w jednym z tygodników.
Powody, które podaje, brzmią całkiem rozsądnie. Co na to jej chłopak Michał Szatkowski? Złośliwi twierdzą, że "Michael" żyje na koszt Marty i jak tylko zaczęli być parą, zamienił swoją posadę na drobne prace wykonywane dla niej. A to by oznaczało, że ślub i dziecko pozwolą mu zapewnić trwałość tak wygodnej sytuacji.
Mandaryna chyba czuje, co się święci... A może ma uraz do małżeństwa po ciężkich przeżyciach z Michałem Wiśniewskim? Gwiazdor ponoć nie jest najłatwiejszy we współżyciu...
>>> Michał Wiśniewski jest nieznośnym mężem?
Sam Wiśniewski nie ma takiego problemu. Bardzo chwali sobie małżeństwo z Anią i na dodatek podkreśla, że ona dopiero go kocha - nie to, co Mandaryna...
>>>Wiśniewski: Ania mnie kocha bardziej niż Mandaryna
Michał jest wdzięczny Ani, że trwa przy nim mimo wszystkich jego ekscesów. Czy jednak z troski o dzieci w końcu nie odejdzie? Musi zapewnić im utrzymanie, a mąż obrasta w długi, oddaje się hazardowi, a dla udowodnienia swojej racji gotów jest nawet iść do więzienia i pozostawić rodzinę włąsnemu losowi.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!