Znane są liczne przykłady na to, że instynkt można zagłuszyć. Dowodem są kocice wychowujące szczenięta czy lwy, które na widok opiekuna zmieniają się w przerośnięte maskotki. W tajlandzkim ogrodzie zoologicznym powyższe stwierdzenie potwierdziło się kolejny raz: dwa małe tygrysiątka są wychowywane przez... maciorę.
Dla tygrysków nie ma żadnego znaczenia, że ich rodzeństwo to dwa małe prosiaczki.
Mieszka tam aż 400 tygrysów bengalskich. Część z nich żyje w naprawdę kuriozalnych warunkach. To po prostu sposób promocji.
Najczęstszą konfiguracją jest maciora wychowująca tygrysiątka oraz tygrysica opiekująca się prosiaczkami.
Nie tylko mieszanie gatunków ma miejsce w tym dziwnym ogrodzie zoologicznym. Mieszkające tam . Dorosłe
Czy to aby na pewno jeszcze zoo...?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|