Wróćmy jednak do źródła. Ponad rok temu . Trafił do specjalistów od zdejmowania złych uroków - grupy Antylicho. Tak
na stronie "magików" wypowiadał się artysta:
". W pewnym momencie doszedłem do wniosku, że to nie może
być przypadek i musi za tym kryć się coś poważnego.
Zwróciłem się o pomoc. Była to tarcza ochronna, zwana >>Tarczą Miłości<<. Powiem szczerze... było warto! Jestem pod wrażeniem tej właśnie ochrony i każdemu ją
polecam. Ze swego miejsca mogę potwierdzić i polecić profesjonalne umiejętności zespołu >> Antylicho<<".
Wzrost poziomu uduchowienia wpłynał na całe życie wokalisty. Teraz Jacek naprawdę
przestał jadać, o czym opowiada brukowcowi "Na żywo":
". Także jako pożywienie. Ale są tacy, którzy potrafią
funkcjonować w totalnej zgodzie z naturą. Na razie próbuję dowiedzieć się, na ile mogę sobie pozwolić".
Szczerze podziwiamy. A co Jacek najbardziej lubi w kosmicznych posiłkach?
"Najwspanialsze jest pokonywanie barier. Korzystanie z ponad tysiącletnich doświadczeń mędrców musi być dla nas zbawienne, nie można tego bagatelizować. Dzięki feng shui wprowadziłem wiele pozytywnych zmian w swoim życiu. Naprawdę warto korzystać z tej wiedzy".
Po Jacku widać, że dieta złożona z energii nie wpływa korzystnie na figurę.