Łyżwiński cieszy się, że trafił do więzienia
Znany jedynie z bulwersujących skandali expolityk Stanisław Łyżwiński zdradził bardzo ciekawą, wręcz złotą myśl. Czy to jego recepta na życie?
- Senator Misiak żyje dzięki "Rybce"
- Marcinkiewicz nie był pierwszy
- Aguilera łączy Tuska i Kaczyńskiego
- Tyle zarabiają dzieci polityków
- Bohater seksafery zbyt chory na sąd
- Mazowiecki jeździ miejskim autobusem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Każdy przyzwoity obywatel powinien trochę posiedzieć" - czytamy wypowiedź byłego posła w "Polityce".
Jako wzór cnót wszelakich właśnie wypełnia obowiązek "przyzwoitego obywatela" w zakładzie karnym w Piotrkowie Trybunalskim.
Przypomnijmy, że poza udziałem w sexaferze poseł był skazany za nieprawidłowe rozliczenia podatków, był również podejrzany o sprzedawanie miejsc na listach wyborczych Samoobrony.
Przeszedł do historii parlamentaryzmu III RP jako drugi po Andrzeju Pęczaku poseł, który trafił do aresztu w czasie sprawowania mandatu.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!