Dziennik Gazeta Prawana logo

"Edyta Zając zawsze była przeciętna"

30 marca 2009, 12:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czym wyróżnia się narzeczona Cezarego Pazury Edyta Zając? Na pewno nie urodą. Także błyskotliwość nie jest jej najmocniejszą stroną, Edytka zazwyczaj nie odzywa się niepytana, śmieje się, gdy wypada, milczy, przysłuchując się rozmowom starszych. Czy to poza na damę, czy przyszła pani Pazurowa nie ma nic do powiedzenia?

Jedno, co o Edycie można powiedzieć na pewno, to że . Chętnie udziela wywiadów, choć nie jest urodzoną prowadzącą (patrz program "Looksus"...). Jaka Zającówna była niegdyś?

Niepytana, nie wyrywała się. Była małomówna. Uczyła się przeciętnie, ale nie sprawiała kłopotów. Jedyne, czym wyróżniała się w szkole, to może czasem strojem. - opowiada.

Tak też Edyta zachowuje się na co dzień. Jak opowiada o swoich wrażeniach po jednym z bankietów ktoś z branży:

Cicha, zgrabna i młoda - dla niektórych to żona idealna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj