Czym wyróżnia się narzeczona Cezarego Pazury Edyta Zając? Na pewno nie urodą. Także błyskotliwość nie jest jej najmocniejszą stroną, Edytka zazwyczaj nie odzywa się niepytana, śmieje się, gdy wypada, milczy, przysłuchując się rozmowom starszych. Czy to poza na damę, czy przyszła pani Pazurowa nie ma nic do powiedzenia?
Jedno, co o Edycie można powiedzieć na pewno, to że . Chętnie udziela wywiadów, choć nie jest urodzoną prowadzącą (patrz program "Looksus"...). Jaka Zającówna była niegdyś?
Niepytana, nie wyrywała się. Była małomówna. Uczyła się przeciętnie, ale nie sprawiała kłopotów. Jedyne, czym wyróżniała się w szkole, to może czasem strojem. - opowiada.
Tak też Edyta zachowuje się na co dzień. Jak opowiada o swoich wrażeniach po jednym z bankietów ktoś z branży:
Cicha, zgrabna i młoda - dla niektórych to żona idealna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|