Niedawno pojawiła się poważna rysa na idealnym związku Brada Pitta i Angeliny Jolie. Angie przyłapała Brada, gdy masował nianię ich dzieci, Vivienne i Knoxa. Wściekła uderzyła go podobno w twarz, a on w szoku wybiegł z domu i odjechał w siną dal na motorze. Jednak to nie koniec kary...
Choć Brad utrzymuje, że "to był tylko niewinny masaż", . Para mieszka razem, jednak Pitt sypia na
kanapie... tej kanapie. Bliskość Angie na pewno nie ułatwia aktorowi wytrwania w tym celibacie.
"Angie jest wciąż bardzo zła za ten incydent z nianią. Natychmiast podzieliła dom i stanowczo zakazała Bradowi wstępu do sypialni. Uważa, że obecnie jest to najlepsze
wyjście" - zdradziła osoba z otoczenia pary magazynowi "Star".
Inczej na sprawę zapatruje się gwiazdor:
lecz nie ukrywa swojego niezadowolenia. Gdy dzieci zapytały go, co się dzieje pomiędzy nim a mamusią, odpowiedział, że Angie jest zmęczona
późnymi powrotami z pracy i dlatego też chce sama się wyspać" - mówi źródło.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|