Arciuch chce rozwodu ponad wszystko
Nie da się ukryć, że Tamara Arciuch nie dochowała wierności małżeńskiej aktorowi Bernardowi Szycowi. Najdobitniejszym dowodem zdrady jest zaokrąglony brzuszek, który pokazała kilka dni temu. Teraz liczy się już dla niej tylko, by przed porodem uzyskać rozwód. Czasu jest mało, więc aktorka gotowa jest na wszelkie ustępstwa.
- Przegląd ciąż polskiego show-biznesu
- Kasprzykowski bezczelnie kłamał na wizji
- Wzór powie, czy małżeństwo przetrwa
- Szyc sprzedaje swe audi
- Arciuch i Kasprzykowski wiją gniazdko
- Arciuch pokazała brzuszek
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Arciuch nie chce, by dziecko jej nowego partnera Bartka Kasprzykowskiego pojawiło się na świecie, gdy ona jest żoną innego. Natomiast mąż Borys Szyc najpierw długo się nie chciał zgodzić na rozwód, a potem zaczął stawiać różne warunki. Chce, by Arciuch przyznała się do zdrady i by na nią spadła cała wina za rozwód. Jej zależy już przede wszystkim na sfinalizowaniu całej sprawy i rozpoczęciu nowego etapu w życiu. Pierwsza rozprawa rozwodowa już się odbyła.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!