Modelkę Kate Moss można pocałować za pieniądze, jeśli tylko cel jest szczytny. Moss ożywiła aukcję na rzecz londyńskiego szpitala, wystawiając na niej swojego buziaka. Licytujący kupił go za 5 tysięcy funtów.
Impreza o nazwie Mummy Rocks miała za zadanie zebrać pieniądze na nowoczesne wyposażenie szpitalne i badania naukowe. Jej celem były też obchody Dnia Matki, który w Wielkiej Brytanii świętuje się 22 marca.
s, które przekazały na ten cel jakieś gadżety oraz zamożne osoby ze świata sztuki, biznesu i mediów. Gdy licytacja zaczynała zamierać, , który natychmiast ożywił imprezę. W końcu Kate musi się cenić, więc za byle parę funtów nie oddałaby buziaka.
a w sumie tego wieczoru zebrano 55 tysięcy funtów. Wśród innych wystawionych na zakup przedmiotów był też lunch z aktorem Stephenem Fry'em oraz 18-karatowy medalion z rubinów, diamentów i białego złota należący do prowadzącego imprezę Stephena Webstera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|