Doda i Radek nabili wszystkich w kondoma
Wyjaśniła się historia pewnej reklamy z panem Radkiem "Kondomem" Majdanem w roli głównej. Pisaliśmy o tym, że piłkarz nadużył wizerunku Dody w reklamie prezerwatyw. Zastanawiało nas jednak, czemu Rabczewska nie poda Majdana do sądu. Już mamy odpowiedź. "Doda i Radek tak się umówili" - mówi przedstawiciel firmy Taboo. Cała afera była ustawiona. Nabili nas w kondoma?
- Doda znów z Majdanem
- Doda: Radek narobił we własne gniazdo!
- Radek znalazł nową Dodę!
- Czy Majdan wyleci z Platformy Obywatelskiej?
- Doda i Radek ofiarami biznesu reklamowego?
- Majdan wpuścił Dodę w prezerwatywy
- Zajrzyj do pamiętnika Dody
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wydawało się, że Majdan w nieprzyjemny sposób zażartował z byłej żony i w dodatku nieźle na tym zarobił. Na plakacie reklamującym prezerwatywy przytulał łudząco do niej podobną dziewczynę, litery były skradzione z logo Dody, pojawiało się także słowo "dodaje" ("Doda je"?). Wokalistka grała zdradzoną i zranioną i nie zaprosiła Radka na swoje hucznie obchodzone 25. urodziny. Okazuje się jednak, że reklama była żartem, ale z opinii publicznej. Radek i Doda wszystko ze sobą uzgodnili i nabili wszystkich w butelkę, a właściwie w kondoma.
"Doda i Radek tak się umówili. Do sądu z panią Dorotą na pewno nie pójdziemy. Trzyletnia współpraca z nią nigdy nie zakończyła się żadną awanturą. Mamy dobre relacje" - powiedział przedstawiciel firmy produkującej słynne gumki magazynowi "Show". Rzeczywiście, producent prezerwatyw może zacierać ręce: dzięki aferze zyskał świetną reklamę.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!