Julia Roberts, która kiedyś za role inkasowała po kilkadziesiąt milionów dolarów i lśniła w blasku fleszy, po latach "zawodowej emerytury" uważa, że czerwony dywan jest "przerażający". I samo pojawianie się na nim teraz jest, jak to określiła, straszne.
Londyńska premiera filmu "Duplicity" była dla niej które wiele ją kosztowało. Choć Julia nie dała nic po sobie poznać i chętnie pozowała fotoreporterom wspólnie ze swoim filmowym partnerem, superprzystojnym Clivem Owenem.
Chcesz wiedzieć więcej o lękach pięknej Julii i przy okazji zobaczyć jej kreacje na znienawidzonym czerwonym dywanie? Czytaj na stronie koktajl24.pl
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|