Dziennik Gazeta Prawana logo

Kammel parkuje, gdzie popadnie

12 marca 2009, 06:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kammel parkuje, gdzie popadnie
Inne
Urok Tomasza Kammela jest naprawdę zniewalający, ale nie na wszystkich działa - ironizuje "Fakt". Prezenter boleśnie się o tym przekonał w konfrontacji ze strażnikami miejskimi. Choć dwoił się i troił, będzie musiał zapłacić mandat.

Kammel czaruje nas od lat. I choć dzięki swym niewątpliwym atutom udało mu się zdobyć serce Kasi Niezgody oraz tysięcy fanek, . Przypadkowym świadkiem upadku żywej legendy czaru był reporter "Faktu".

Kilka dni temu Kammel wybrał się na przejażdżkę swoim porsche. . I to właśnie zwróciło uwagę stróżów prawa. Dziennikarz "Faktu" spotkał prezentera w momencie, gdy ten tłumaczył się z roztargnienia.

Według bulwarówki, Kammel głębokim spojrzeniem i hollywoodzkim uśmiechem starał się odwieść strażników od wlepienia mu mandatu. Gdy to nie pomogło, prezenter, mocno gestykulując, przeszedł do argumentów słownych. . Dostał mandat.

>>>Więcej na eFakt.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj