Synowie Spears nie oglądają matki na scenie
Trasa Britney Spears promująca album "Circus - na razie przebiegająca bezproblemowo - stała pod znakiem zapytania. Piosenkarka powiedziała, że nigdzie nie pojedzie, jeśli Kevin Federline, ojciec jej dwóch synków, nie pozwoli zabrać jej dzieci ze sobą. Gdy eksmężowi Brit zapachniały pieniądze, zgodził się. Jednak nie wszystko poszło po myśli Spears.
- Britney szuka kogoś na stałe
- Tata Britney Spears opiekuje się córką
- Opublikują nagie zdjęcia Britney Spears
- Britney dostała prztyczka w nos od Mayera
- Britney dla sławy da się pokroić
- Britney Spears ma nową rywalkę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kevin wraz z chłopcami towarzyszy swojej byłej żonie podczas trasy promującej najnowszy krążek gwiazdy. Britney bardzo zależało, by chłopcy pojechali z nią, dlatego gdy Kevin wyraził na to zgodę, była wniebowzięta.
K-Fed, który za to zielone światło zainkasował potężne kieszonkowe, postawił jednak Brit jeden warunek: Jayden i Sean nie mogą oglądać matki na scenie. Uznał, że show jest zbyt wulgarne dla małych chłopców.
Wyjątkowo trzeba jednak przyznać rację Kevinowi - oglądanie półnagiej i wijącej się na scenie mamy niekoniecznie jest wskazane dla kilkulatków.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!