Trasa Britney Spears promująca album "Circus - na razie przebiegająca bezproblemowo - stała pod znakiem zapytania. Piosenkarka powiedziała, że nigdzie nie pojedzie, jeśli Kevin Federline, ojciec jej dwóch synków, nie pozwoli zabrać jej dzieci ze sobą. Gdy eksmężowi Brit zapachniały pieniądze, zgodził się. Jednak nie wszystko poszło po myśli Spears.
Kevin wraz z chłopcami towarzyszy swojej byłej żonie podczas trasy promującej najnowszy krążek gwiazdy. Britney bardzo zależało, by chłopcy pojechali z nią, dlatego gdy , była wniebowzięta.
K-Fed, który za to zielone światło , postawił jednak Brit jeden warunek: Jayden i Sean nie mogą oglądać matki na scenie. Uznał, że
Wyjątkowo trzeba jednak przyznać rację Kevinowi -
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|