Dziennik.plRozrywka

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 36°C

Mucha oddwiedza videokabiny w sex-shopie

2009-02-27 | Ostatnia aktualizacja: 21:22 | Komentarze: 0 | skomentuj

Anna Mucha powoli układa sobie życie osobiste. Po rozstaniu z Kubą Wojewódzkim nie wiodło jej się najlepiej, miała także dość żenujący epizod w "Jak oni śpiewają" - zrobiła z siebie przygnębiające widowisko jak głodna sławy amatorka, a nie dobrze rokująca aktorka z "Listy Schindlera". Teraz Ania ma nowego chłopaka, któremu chce dogodzić za wszelką cenę. Choćby musiała odwiedzić pornokino.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ania związała się niedawno z pewnym arystokratą, Marcelem. Miłość najwyraźniej jej służy. Aktorka tak bardzo zaangażowała się w związek z baronem, że jest skłonna do wszelkich ustępstw i ich medialnych następstw. Mucha przed randką z ukochanym odwiedziła bowiem sex shop. Jednak nie szukała tam afrodyzjaków czy kajdanek z futerkiem. Ania odwiedziła przybytek słynący z kabin video.

"Super Express" sugeruje, że gwiazda potrzebowała inspiracji. Po wizycie w sklepie z gadżetami dla dorosłych Ania udała się na krótkie spotkanie z ukochanym. Tam dała upust swoim uczuciom: na szybie samochodu Marcela napisała szminką "Amore mio" (miłości moja - przyp. red.). A gdy ukochany wyszedł jej na spotkanie, rzuciła mu się w ramiona. Jednak spotkanie szybko dobiegło końca, a Mucha pojechała do domu, prawdopodobnie, by czekać na kochanka.

Miło widzieć, że ludzie się kochają, prawda?

basa
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«