Grzeczne dzieci lepiej się uczą
Brytyjczycy mają świetny punk odniesienia dla sprawdzonych metod nauczania. Jedna ze szkół w Hampshire postanowiła zmienić podejście uczniów do nauki i przywróciła wiktoriański styl nauczania. Nie chodzi o żadne kary cielesne. Zwyczajnie, uczniowie mają być uprzejmi, słuchać nauczycieli i robić prace domowe. I o dziwo... działa.
- Młoda nauczycielka rozebrała się dla uczniów
- Wyleciały ze szkoły za kolor włosów
- Madonna zbuduje dzieciom szkołę
- Shakira niesie kaganek oświaty
- Brzydko pachnący studenci mają prawo do nauki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Od końca 2007 roku, gdy posadę dyrektora w Neville Lovett Community School przyjęła pani Julie Taylor, uczniowie muszą wypełniać swoje obowiązki w pięciu zakresach: wspólna praca,
wypełnianie poleceń, punktualność, dobre zachowanie i odrabianie prac domowych.
Ponadto, uczniowie uczą się we właściwy sposób podawać ręce na przywitanie, przyjmować i dawać komplementy i właściwie rozmawiać, nie kręcąc głową tylko patrząc na rozmówcę.
Wróciły klasyczne mundurki, mówienie "tak proszę Pana" i "tak proszę Pani" i czekanie, stojąc w klasie, aż nauczyciel usiądzie.
Dyrektorka stwierdziła, że zbyt łatwo uprzejmość wobec drugiej osoby znika z naszego świata i coś z tym trzeba zrobić.
Jej starania dały podwójny efekt. Uczniowie zmienili swoje zachowanie, ale i wyraźnie poprawiły się oceny. Szczególnie dobrze wypadają w powszechnie nie lubianej matematyce.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!