Wizytówką emitowanego kilkanaście lat temu serialu "Baywatch" była z pewnością blond piękność Pamela Anderson. Od czasu debiutu biuściastej seksbomby minęło już 20 lat. Jednak Pamela pozostaje nadal w świetnej formie, choć jej ciało przeszło wiele operacji plastycznych. Teraz silikonowa królowa uświetniła swoimi bujnymi kształtami tydzień mody w Nowym Jorku.
Gwiazda pokazała się na wybiegu z złotym, bardzo skąpym kostiumie. Jej ciało jest z doskonałej kondycji, dlatego 41-letnia gwiazda nie miała żadnych oporów przed rozgrzewaniem publiczności. Szczególnie męska część widowni żywiołowo reagowała na .
Niedawno media donosiły, że Pamela Anderson się skończyła. Okładki brukowców pokazywały pijaną gwiazdę w rozmazanym makijażu, donosiły o jej uzależnieniu od używek oraz o braku płynności finansowej. W obliczu tych zdjęć można to chyba włożyć między bajki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|