Magda Mielcarz paliła marihuanę
Kiedy w 2001 roku na ekrany polskich kin weszła ekranizacji powieści Henryka Sienkiewicz "Quo vadis", największą ozdobą filmu była odtwórczyni roli Ligii, modelka Magdalena Mielcarz. Po debiucie aktorskim Magda przepadła. Okazało się, że przez ostatnie 8 lat robiła karierę za granicą. W ostatnim wywiadzie dla "Gali" piękna Polka opowiada o życiu modelki i o pokusach, przed jakimi stawała przez ostatnie lata.
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Modelka przyznała się, że i jej nie ominęły pokusy i próbowała marihuany. Zapewniła jednak, że to było jednorazowe sprzeniewierzenie się ideałom, które drogo ją kosztowało:
"Dzisiaj nigdy bym tego nie zrobiła. To było moje jedyne doświadczenie z marihuaną. Agencja wysłała mnie na Majorkę, na sesję sukien ślubnych. To była wielka sesja, prestiżowe zdjęcia, zostałam zakontraktowana na dziesięć dni, za bardzo duże pieniądze. Któregoś dnia zostałam zachęcona i wypaliłam skręta z trawką. Nie podziałało to na mnie najlepiej. Dostałam kompletnej paranoi. A ponieważ nie miałam doświadczenia, nie potrafiłam sobie z tym dziwnym stanem poradzić. Zaczęłam chodzić po studiu w tych sukniach ślubnych i pytać każdego po kolei, czy sprawdził drzwi, czy są zamknięte, czy nikt mnie nie śledzi. Patrzono na mnie lekko podejrzliwie, ale nikt się nie domyślił, o co chodzi. W przerwie obiadowej nie wytrzymałam napięcia. Wyszłam w tej sukni ślubnej na ulicę, złapałam taksówkę i kazałam się zawieźć na lotnisko w Palma de Mallorca.
Tego samego dnia, nie za bardzo pamiętam jak, wróciłam do Warszawy. Agencja wyrzuciła mnie na zbity pysk i przez trzy lata miałam totalny szlaban na pracę w Hiszpanii".
Przykre doświadczenia wiele nauczyły Magdę. Teraz wróciła do kraju. Zaangażowano ją do roli w serialu "BrzydUla". Jednak powrót na stare śmieci nie był tym, czego spodziewała się nawet sama zainteresowana:
"Jeszcze kilka miesięcy temu bez wahania odpowiedziałabym, że spędzę całe życie w Nowym Jorku. Teraz nie jestem już tego taka pewna. Bywam bardzo zmienna. Czasami zastanawiam się, jak mogłam kiedykolwiek istnieć gdzie indziej poza Nowym Jorkiem, a teraz...Najlepiej czuję się na wsi, gdzie kury pieją".
Kariera modelki jest krótka, i w przypadku Magdy niestety dobiega końca. Magda nie zamierza jednak zrezygnować show-biznesu. Obecnie uczy się w Maggie Flaningan Studio w Nowym Jorku i planuje karierę aktorską.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!