Marcinkiewicz wybrał Kraków na walentynki
Walentynki to tradycja anglosasów. Jednak Kazimierz Marcinkiewicz wcale nie w Londynie spędził święto zakochanych ze swoją dziewczyną. A przecież oboje mieszkają w brytyjskiej stolicy. Mimo to, były premier zabrał swoją Izę do Krakowa.
- Grzeczna dziewczynka niegrzecznego premiera
- Marcinkiewicz postanowił nie czekać na rozwód
- Marcinkiewicz wije gniazdko w Londynie
- Korzeniowski idzie w ślady Marcinkiewicza
- Czy Marcinkiewicz powinien zatańczyć z gwiazdami
- Marcinkiewicz miał "purpurowe uniesienie"
- Izabela do Marcinkiewicza: Kochasz mnie?
- Marcinkiewicz z ukochaną słuchają Dody
- Kim jest nowa miłość Marcinkiewicza?
- Marcinkiewicz z nową dziewczyną w stolicy
- Marcinkiewicz latem znów się ożeni
- Zakochany Marcinkiewicz porzuca żonę
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Londyn - jedno z najważniejszych miejsc anglosaskiego świata - nie jest odpowiednim miejscem na świętowanie walentynek - musiał uznać Kazimierz Marcinkiewicz. I zabrał tego dnia swoją nową, młodą partnerkę do Krakowa - pisze "Fakt".
Oboje mogli cieszyć się wspaniałą architekturą tego miasta, a szczególnie wąskimi uliczkami wokół rynku, którymi tak wspaniale się spaceruje - opisuje bulwarówka. Według "Faktu", nie obyło się bez kupowania czerwonych róż od krakowskich kwiaciarek.
W zasadzie nie należy się dziwić, że Marcinkiewicz ze swoją Izą przyjechali do Krakowa. Wszak to cel podróży wielu Londyńczyków już od dłuższego czasu.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!