Rusin otwiera sklep z brzydką bielizną
Odkąd rozstała się z Tomaszem Lisem nabrała wiatru w żagle i wciąż zadziwia szalonymi pomysłami. Kinga Rusin chce teraz sprzedawać bieliznę. Ale - jak sama wyznała - bieliznę, która nie będzie seksowna, bo nie o to chodzi w noszeniu majtek i staników z ekologicznego materiału.
- Niby kryzys, a Rusin robi złote interesy
- Lisowie mają głowę do interesów
- Kinga Rusin mała i słodka
- Zobacz, jak Rusin szaleje na parkiecie
- Kinga Rusin ujeżdża ogiera
- Kingi Rusin nie chcą w TVN
- Zmęczona twarz Kingi Rusin
- Zobacz zdjęcia z Dnia Bielizny w Brazylii
- Kinga Rusin teraz będzie aktorką
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ekologiczna bielizna - którą chce handlować przez internet Rusin - ma jedną wadę. Mówi o niej nawet sama pomysłodawczyni sklepu z takimi majtkami i stanikami. "To nie będzie
seksowna bielizna" - powiedziała "Faktowi" Kinga Rusin.
Bo z materiałów krawieckich przyjaznych środowisku nie zawsze da się zrobić dzieło sztuki. Tego rodzaju materiał trudno poskromić w taki sposób, by cieszył oko koronkami.
"Fakt" przypomina, że była żona Tomasz Lisa prowadzi z sukcesami już dwie firmy. Czy podoła z trzecią? Nowy biznes jest na razie na etapie planowania. "Myślę o tym,
żeby na mojej stronie docelowo można było kupić różne produkty ekologiczne" - opowiada w rozmowie z "Faktem" dziennikarka.
>>> Więcej na eFakt




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!