Dostał w nos za "niewinność"
Niektórzy pomaganie bliźnim mają we krwi. Czasem jednak ich pomoc może okazać się jeszcze gorsza niż jej brak. Odczuł to na własnej skórze pewien nowojorski taksówkarz. Gonił złodziejkę, a sam został wzięty za napastnika.
- Złodziej wpadł, bo był wyjątkowo głupi
- Uważaj na złodziejki usypiające biustem
- Policjant zatrzymał złodzieja swego auta
- Taksówkarz nie chce jeździć szatańskim autem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gdy dowiózł swoją pasażerkę na przystań promów odpływających na wyspę Staten, okazało się, że kobieta nie ma najmniejszego zamiaru zapłacić za kurs. Wysiadła z taksówki i popędziła w stronę czekających na nią koleżanek. Kierowca nie dał sobie w kaszę dmuchać. Pobiegł za nią i wyrywał jedną z jej toreb.
Świadkiem całego zdarzenia była grupka mężczyzn, którzy myśleli, że jest to rabunek. Niestety, mężczyzna nie przekonał ich, co się stało, i dobrzy Samarytanie nieco go pokiereszowali. W tym czasie sprytna pasażerka zdążyła już wsiąść na prom. Na szczęście dla taksówkarza, policja szybko zjawiła się na miejscu i uratowała go przed napastnikami. Nieuczciwą kobietę zatrzymano kilka godzin później, gdy wracała tym samym promem.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!