Dziennik.plRozrywka

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 36°C

But rzucony w Busha doczekał się pomnika

2009-01-30 | Ostatnia aktualizacja: 20:30 | Komentarze: 0 | skomentuj

Świat żyje wyborem Baracka Obamy na prezydenta USA, a tymczasem Irakijczycy postawili pomnik butowi, którym o mało co nie dostał jego poprzednik. Jednak po jednym dniu władze w Bagdadzie kazały zdemontować monument.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Przez ostatnie dni prezydentury George'a W. Busha najsławniejszym irackim dziennikarzem był Muntazer al-Zaidi. Swej sławy nie zawdzięczał bynajmniej jakiemuś ciekawemu artykułowi, ale butom którymi rzucił w odwiedzającego Irak prezydenta USA. W tradycji bliskowschodniej taki czyn jest traktowany jako wyjątkowa zniewaga, więc dla nieprzepadających za Amerykanami Arabów Muntazer w jednej chwili stał się bohaterem, który miał odwagę wykrzyczeć Bushowi to, co myśli o nim większość muzułmańskiego świata.

W rodzinnym miasteczku Saddama Husseina Tikricie Jankesi są wyjątkowo znienawidzeni. Tu też powstał pomnik, który mieszkańcy postawili... butowi, którym rzucał al-Zaidi. Autor monumentu Laith al-Amiri nazwał swoje dzieło "Statuą dla chwały i wielkoduszności".

"Ten pomnik jest wyrazem naszego uznania dla Muntazera al-Zaidiego, którego czyn stał się balsamem dla irackich serc" - mówi artysta.

Długo monument nie postał. Rzeźba po jednym dniu została usunięta na rozkaz władz w Bagdadzie.

MW
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«