Kto chciał śmierci brytyjskiej królowej?
Był zamach na życie brytyjskiej pary królewskiej! W kwietniu 1970 roku Elżbieta II i książę Filip podróżowali pociągiem po Australii. W pewnym momencie skład wpadł na ułożony na szynach dwumetrowy drewniany kloc. Prowadzący sprawę detektyw uważa, że gdyby pociąg jechał szybciej, wydarzyłaby się tragedia.
- Królowa zgrywa się, dziękując za nagrodę
- Brytyjczycy wpraszają się do pałacu królowej
- Legia Honorowa dla projektanta-ekscentryka
- "Mustang" królowej już gotów
- Weszli do królowej, udając biznesmenów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To właśnie Cliff McHardy ujawnił teraz całą sprawę. "Z początku zatuszowaliśmy incydent. Ale teraz? Minęło tyle lat, że teraz nie ma to już tak wielkiego znaczenia" - powiedział emerytowany policjant lokalnej gazecie "Lithgow Mercury”.
W kręgu podejrzanych są australijscy antymonarchiści i IRA. Pałac Buckingham oświadczył, że w swoich kronikach nie ma wzmianki o incydencie. Para królewska nie została o nim poinformowana.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!