Dziennik.plRozrywka

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 19°C

Trafiła za kratki, bo nie zwróciła książki

2009-01-26 | Ostatnia aktualizacja: 20:19 | Komentarze: 0 | skomentuj

Mieszkanka stanu Iowa spędziła noc w areszcie, bo... spóźniała się z oddaniem książki do biblioteki. Wartą niecałe 14 dolarów powieść "The Freedom Writers Diary" o nauczycielce literatury, kobieta trzymała od kwietnia 2008 roku. Biblioteka oskarżyła ją o kradzież i nasłała na nią policję.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kolejne telefony i e-maile nie pomagały, dlatego biblioteka publiczna postanowiła skłonić Shelly Koontz do oddania książki nocą w areszcie hrabstwa Buchanan. Za wolność tej miłośniczki literatury jej bliscy musieli zapłacić 250 dolarów kaucji. Teraz pewnie pani Koontz już będzie pamiętać o terminie zwrotu książek.

JS
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«