Zamiast własnych prac zobaczył podróbki
Jeden z bardziej popularnych w Indiach artystów twierdzi, że galeria, która przygotowała jego prace, pokazała falsyfikaty. Okazało się, że dzieła Syeda Haidera Razy podrobił jego bratanek, który obrazy sprzedał jako oryginalne płótna mistrza.
- Fake in China
- Płacił za zakupy monetą 500-złotową
- Podróbka iPhone'a tak okrutna, że aż fajna
- Uwaga! Zalewają nas podrabiane lekarstwa
- Chińczycy sklonowali telefon, którego nie ma
- Wymieniła w banku pieniądze z gry Monopoly
- Indyjski napój z krów odpowiedzią na Coca-Colę
- Chiński szał podróbkowych zakupów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Właściciele galerii, Uday i Uma Jain tłumaczą, że tylko kilka obrazów przekazał im pan Raza. Trzydzieści sfałszowanych płócien pochodziło od jego bratanka, Z.H. Zafri. Galeria przeprosiła artystę, a wystawę zamknięto.
"Już niedługo będę miał 86 lat. Na moim etapie życia, ostatnią rzeczą jaką chciałbym robić, jest zaszczycać swoją obecnością wystawę podróbek moich własnych prac" - komentował pan Raza.
Malarz pozwał już do sądu bratanka-oszusta.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!