Wiekowy homar Jerzy uniknął talerza
Restauratorzy, którzy na co dzień z zimną krwią serwują ptactwo, jagnięcinę, wołowinę czy skorupiaki, też mają serce. Ekipa knajpy "City Crab & Seafood" na Manhattanie okazała litość 140-letniemu homarowi Jerzemu i zamiast nakarmić nim gości, wypuściła skorupiaka do Atlantyku.
- Zobacz wiewiórkę na nartach wodnych
- Zwierzaki Busha żegnają się z Białym Domem
- Zobacz, co zmalowała uchatka
- Bushowi zdechł kot
- Oto knajpa, w której płacisz, ile chcesz
- Strażacy kupili sobie dmuchanego konia
- Niemcy skute lodem, a Knut w swoim żywiole
- Miej jaja i wykastruj psa!
- Ekipa zoo zrobiła nagi kalendarz
- Zobacz niezwykłe kung fu wiewiórki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To miał być prawdziwy rarytas tej kuchni. Świeżo złowiony, ważący aż 9 kilogramów homar wyczekiwał dopełnienia swego losu w restauracyjnym akwarium, gdy jeden z klientów, dostrzegłszy go, zaalarmował towarzystwo ochrony zwierząt. PETA oszacowała, że skorupiak-gigant może mieć nawet 140 lat. "Pracuję tu od 12 lat, ale to jest największy homar, jakiego kiedykolwiek widziałem" - zachwycał się menedżer restauracji Keith Valenti.
Reakcja PET-y uratowała homara od smutnego końca na talerzu. Skorupiak swobodnie pływał w akwarium i stał się nawet maskotką restauracji. Otrzymał imię Jerzy, a klienci City Crab & Seafood nawet robili sobie z nim pamiątkowe zdjęcia. W tę sobotę Jerzyk został zawieziony do Maine na wschodnim wybrzeżu USA, gdzie został wrzucony do słonych wód Atlantyku.
"Bardzo pochwalamy tę miłosierną decyzję restauratorów, by pozwolić temu zacnemu staruszkowi dożyć swoich dni na wolności i w pokoju" - cieszyła się szefowa PET-y Ingrid Newkirk.















































~Ivvv2011-05-04 14:14
o ile biedak znów nie wpadł w sidła i ktoś inny nie daruje i go skonsumuje? MAŁO TO KRÓWEK ŚWINEK GINIE NA NASZYCH TALERZACH??
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!