Sąd: Nie wolno przepić mieszkania
Jak spłacić dług właścicielowi lokalnego baru i zapewnić sobie obfitujący w promile "abonament" do końca życia? Nic prostszego, wystarczy oddać mu mieszkanie. Na ten pomysł wpadł pewien grecki alkoholik. Niestety, sąd nie podzielił jego entuzjazmu.
- Myszy alkoholizm mają w genach
- Alkoholiczkom szybciej kurczą się mózgi
- Pijesz w pracy? Szef już cię nie zwolni
- Dorosłe dzieci rodziców alkoholików
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Umowa była z pozoru idealna. Miłośnik trunków wyskokowych sprzedał mieszkanie warte 33 tysiące euro właścicielowi lokalnego baru za marne 6,5 tysiąca. W zamian nowy właściciel zobowiązał się do anulowania 900 euro długu oraz zapewnienia wiernemu klientowi picia za darmo - aż do jego śmierci.
Oczywiście przezorny Grek zastrzegł w umowie, że mieszkanie będzie mógł za darmo zajmować aż do końca. Porozumienie przetrwało cztery lata, po tym czasie delektujący się darmowym alkoholem mężczyzna zmarł.
Plany przygotowującego się do przejęcia mieszkania właściciela baru pokrzyżował brat zmarłego, który zaskarżył umowę. Sąd przyznał mu rację, wskazując, że warunki umowy były niesymetryczne i sprzeczne z dobrymi obyczajami, ponieważ wykorzystywały uzależnienie alkoholika.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!