Britney chowa w piosenkach przekleństwa
Czy próbująca wrócić do dawnej sławy Britney Spears puszcza wulgarne oko do swoich fanów? Wzburzone mamy z Australii oskarżają ją o ukrycie w jednej z piosenek z najnowszej płyty "Circus" słowa fuck. Nie widać go w tekście, ale dzięki odpowiednio układającym się słowom, słychać.
- Britney wzgardziła młodymi talentami
- Britney Spears jest feministką
- Lista najbogatszych kobiet show-biznesu
- Madonna w trójkącie z Britney i Justinem
- Kevin Federline: Wciąż kocham Britney Spears
- Zobacz szczęśliwą Britney z rodziną
- "Dziś wszystko jest zajebiste"
- Przekleństwo dodaje pewności siebie
- Britney: Kiedyś byłam niezłą laską
- Britney Spears wraca na okładkę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
p
Jak donosi serwis Gigwise, na utwór "If You Seek Amy" oburzają się australijskie mamy kilkuletnich dziewczynek. Potężnym szokiem było przecież usłyszeć z ust 5 i 7 letnich dzieci słowa pokroju fuck. "Byłam absolutnie zaszokowana, gdy zobaczyłam jak moje córy biegają po domu i krzyczą fuck" - Gigwise cytuje panią Leonie Barsenbach. "Gdy zapytałam skąd znają to słowo, z uśmiechem stwierdziły, że to od Britney" - dodaje.
Mama nie mogła odmówić nowego albumu ukochanej gwiazdki, ale nie sądziła, że od czasu "Hit me baby one more time" Britney mogła tak bardzo się zmienić.
Owa ukryta treść wynika ze zbitki wyrazów w refrenie piosenki. “All of the boys and all of the girls are begging to if you seek Amy" przy czym ostatnie słowa wypowiedziane na głos brzmią jak litery owego fuck - "are begging to F U C K me".
Pierwszego dnia sprzedaży w USA album rozszedł się w ilości 200 tys. egzemplarzy.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!