Wesołowski wstydzi się dziewczyny?
Albo jest niedojrzałym chłopcem, albo ma pecha do wywiadów, w których co i rusz ktoś przekręca jego słowa. Bo jak inaczej tłumaczyć Kubę Wesołowskiego z jego wypowiedzi na temat partnerek? Najpierw robi dziewczynom nadzieję, zabiera je na imprezy, uwiecznia pocałunki na zdjęciach, a później jednym zdaniem grzebie ich wiarę w prawdziwą miłość.
- Młody aktor myśli, że wszystko mu wolno?
- Wesołowski: Kiedy strach zagląda w oczy
- Młody aktor zarobił już pół miliona
- Aktor woził ukochaną na flaku
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czy Kuba Wesołowski wstydzi się dziewczyny? - to tytułowe pytanie jednego z artykułów w "Fakcie". Pytanie zasadne, bo to, co czytamy w wywiadach, w których zgrywa amanta,
budzi kontrowersje.
Bulwarówka bulwersuje się jego wypowiedzią "Nie spotkałem osoby, z którą chciałbym przeżyć życie" - powiedział "Twojemu Stylowi". Pytanie więc, jak
wytłumaczyć jego postawę wobec Agnieszki Szczurek.
Podczas ostatniego rozdania Złotych Kaczek miał pozować z nią w czułych objęciach. Niedawno prasę obiegły zdjęcia, na których aktor namiętnie całował swą wybrankę.
"Fakt" przypomina, że było to coś więcej niż pocałunek przyjaciół. Tymczasem Wesołowski, zapytany o tę schizofrenię, nabrał wody w usta. Nie chciał tego
komentować.
To nie pierwszy raz, gdy Kuba wypiera się swej dziewczyny. Podobnie opowiadał o Weronice Książkiewicz, z którą spotykał się przez dłuższy czas - pisze "Fakt".















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!