Kryzys zniszczył marzenia Billa Gatesa
Yellowstone to najdroższy na świecie klub narciarski. Wśród jego członków był na przykład Bill Gates, jeden z najbogatszych ludzi. Niestety, krezusi przegrali z kryzysem. Przestali płacić składki i klub zbankrutował. Miał aż 343 miliony dolarów długu. To około 960 milionów złotych.
- Chorwaci odwołują sylwestra przez kryzys
- Recesja najbogatszych krajów dołuje giełdy
- Rząd wpompuje miliardy w irlandzkie banki
- Polski rząd chce walczyć z kryzysem
- Spadki na giełdzie zjadły 66 lat ciułania
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do klubu Yellowstone mogli należeć tylko najbogatsi. By zostać jego członkiem trzeba było być poleconym przez kilku znajomych z klubu. Wpisowe to 250 tysięcy dolarów (700 tysięcy złotych). Do tego trzeba było kupić działkę za dwa miliony dolarów (5,6 miliona złotych) i postawić na niej dom. Przy tych sumach, miesięczna opłata - "tylko" 16 tysięcy dolarów (44,8 tysiąca złotych) - wydaje się niewielka.
Okazało się jednak, że te opłaty nie wystarczyły. Właściciel klubu przeinwestował i musiał zaciągnąć kredyty. Gdy przyszedł kryzys, banki zażądały spłaty. Okazało się, że w kasie były pustki, więc Blixseth wystąpił o bankructwo.
Co będzie teraz z posiadłościami milionerów? Im nikt nic nie zabierze, bo ziemię kupili na własne nazwisko. Klub straci jednak prywatne stoki narciarskie, na których, o zgrozo, będą mogli pokazać zwykli ludzie i jeździć tuż obok największych amerykańskich milionerów.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!