Dziennik.plRozrywka

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 33°C

Biegła po pomoc z lisem wgryzionym w rękę

2008-11-06 | Ostatnia aktualizacja: 18:51 | Komentarze: 0 | skomentuj

By żyć w tak trudnym stanie, jak Arizona, trzeba być twardym. Ale pewna Amerykanka okazała się bardziej wytrzymała niż najwięksi twardziele. Przebiegła półtora kilometra z wściekłym lisem, który wgryzł się jej w ramię. Potem zwierzaka wrzuciła do bagażnika i pojechała do szpitala.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kobieta biegała niedaleko miasteczka Prescott, gdy nagle ugryzł ją lis. Nawet nie zapłakała z bólu, tylko złapała go za kark, by zabrać ze sobą do lekarza. Zwierzak jakoś się wykręcił i wbił zęby w rękę. Na twardej Amerykance nie wywarło to nawet najmniejszego wrażenia.

Złapała go tylko mocno, by nie uciekł i z zębami wbitymi w ramię przebiegła 1,5 kilometra do miejsca, gdzie zostawiła samochód. Tam wyrwała lisa z ręki, wrzuciła go do bagażnika i pojechała do najbliższego szpitala.

Okazało się, że zwierz jest chory na wściekliznę. Kobieta i policjant, który miał styczność z lisem, dostali już serię zastrzyków. Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że Amerykance nic się nie stanie. W końcu tak twardej kobiecie nie dałby rady nawet sam Chuck Norris.

Andrzej Mężyński
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«