Katarzyna Figura ofiarą grawitacji
Prawa fizyki są bezlitosne dla gwiazd. Wpłynęły nawet na piękną figurę Katarzyny Figury - pisze dziś "Super Express". Pokazując się w Filharmonii Narodowej z biustem przykrytym tylko prześwitującą bluzką, aktorka wystawiła się na pastwę bulwarówki. Nie omieszkała ona wytknąć aktorce, że prawo ciążenia... niekorzystnie wpływa na kształt jej biustu.
- Krągłości Jessiki rosną jak na drożdżach
- Figura zarabia prawdziwe krocie
- Jest jej dobrze z mniejszymi piersiami
- Wiek pięknej kobiety zdradzają kolana
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na pokaz mody w Filharmonii Narodowej gwiazda przyszła ubrana w szare kozaczki, fioletowe spodnie rodem z "Alladyna" i czarną przezroczystą bluzkę. Do kompletu owinęła sobie szyję kwiecistym szalem. Zabrakło jednak - jak ujął to "Super Express" - wspomagania, czyli stanika. Niejeden się zastanawiał, czy piersi Figury były takie same w ostatnim numerze "Playboya".
Musiała tu ostro zadziałać siła grawitacji, która jest nazywana ciążeniem powszechnym - uczenie tłumaczy czytelnikom bulwarówka. "Przyciąga się wszystko naokoło. Najlepszym przykładem jest to, że ziemia przyciąga spadające z drzewa jabłko" - mówi "Super Expressowi" fizyk Wiktor Niedzicki, prowadzący popularnonaukowy program TVP1 "Laboratorium".


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!