Do domu może się dostać tylko helikopterem
Pewien Anglik kupił na aukcji starą wieżę ciśnień, w której - po remoncie - zamierzał urządzić przytulne mieszkanie. Niestety, gdy kalkulował koszty tej inwestycji, nie wziął pod uwagę konieczności zakupu... helikoptera. Dlaczego? Bo okazało się, że jedyna droga do jego posiadłości wiedzie z... nieba.
- Chce przesunąć tory, bo nie może spać
- Kammel kupił dom za 3 miliony?
- Kto zapłaci siedem milionów za dom Pazury?
- Eddie Murphy sprzedał dom za grube miliony
- Abramowicz kupił najdroższy dom na świecie
- Oto nowy dom Britney Spears
- Bajońska suma za najdroższą brytyjską rezydencję
- Zobacz, jaki pałac stawia Aiston
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gdy Ashley Parsons kupował wieżę, wydawało mu się, że robi świetny interes. Zyskiwał szansę na tanie, nietuzinkowe lokum w pięknej okolicy. Niestety, jego radość nie trwała długo.
Do wymarzonego domu Parsonsa nie prowadzi żadna droga ani ścieżka i żadna raczej prowadzić nie będzie. Właściciel ziemi, na której stoi wieża, nie zezwolił Parsonsowi na poruszanie się po tym gruncie.
Najbliższa publiczna droga przebiega około 30 metrów od posiadłości Parsonsa. Szansy na pokonanie tego odcinka, bez wkroczenia na prywatny grunt, nie miałby więc nawet mistrz świata w skoku w dal.
Właściciel wieży zapowiada, że się nie podda. Będzie walczył o prawo dostępu do własnego domu. A jeśli przegra? Pozostanie mu tylko jedno wyjście - kupić sobie helikopter.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!