Tygrys syberyjski na urodziny dla Putina
Choć Władimir Putin zwykł mawiać, że jest tak zapracowany, że nawet podczas urodzin nie ma czasu obejrzeć prezentów, to w tym roku jednego nie mógł przeoczyć. Rosyjski premier na swoje 56. urodziny dostał... tygrysa syberyjskiego.
- Berlusconi broni swojego przyjaciela Putina
- Psu premiera nie wolno szczekać
- Dzikie wakacje Władimira Putina
- "Kryzys pogrąży państwo Putina"
- Sprytny kociak kradnie orzeszki
- Mamo, w ogrodzie jest gepard i je mój rower!
- Wielki kot kocha raz na całe życie
- Miedwiediew stawia herbatę Putinowi
- Putin szpieguje swojego psa przez satelitę
- Władimir Putin nauczy cię judo
- Rosjanie wybiorą sobie Miss Konstytucji
- Tygrysy szablozębne były towarzyskie
- Smutne urodziny premiera Putina
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pręgowany kociak ma zaledwie dwa miesiące. Putin zabrał go do swojej daczy w Nowo Ogariowo na przedmieściach Moskwy i dziś pokazał dziennikarzom. Wytrwale pozował do zdjęć z tygryskiem, czule go głaszcząc.
Premier nie chciał zdradzić tajemnicy, od kogo dostał tak niecodzienny prezent. Pojawiły się domysły, że drapieżnika mógł mu podarować jego sprzymierzeniec z Czeczenii prezydent Ramzan Kadyrow, który od dłuższego czasu lansuje modę na posiadanie w domu tygrysa, a nawet lwa.
Jednak Władimir Władimirowicz nie zamierza hodować drapieżnika i już rozgląda się za zoo, w którym mógłby go umieścić. "Wkrótce znajdę mu dom i będę śledził jego losy" - zapewnił dziennikarzy. Dodał też, że u Putinów nadal króluje suka Koni, czarny labrador, który niekiedy towarzyszy mu nawet na spotkaniach z najbardziej zaprzyjaźnionymi politykami.
To nie pierwsze spotkanie Putina oko w oko z tygrysem. Niespełna miesiąc temu, goszcząc w Ussurijskim Rezerwacie Przyrody, premier miał nawet okazję "zapolować" na pręgowanego drapieżnika.
Gdy jeden z tygrysów próbował zaatakować ekipę dziennikarzy nagrywających program i konieczna była interwencja, Putin strzelił do zwierzaka ze sztucera naładowanego nabojami usypiającymi. "Tygrys syberyjski to największy kot na świecie. Powinniśmy stworzyć program, który uratuje ten gatunek" - przekonywał potem.
























































~wilk2010-12-01 17:18
a jak ma na imie bo jego pies to kon ma na imie a tygrys pewnie dostal od chodorkowskiego przepadaja za soba he he
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!