Jedni boją się pająków, inni mają lęk wysokości, a on drży przed zupełnie nietypowym zagrożeniem. Piotr Galiński wyznał "Faktowi", że boi się... knedli.
Aby zrzucić zbędne kilogramy, juror "Tańca z gwiazdami" od kilku miesięcy jest na ścisłej diecie i znowu zaczął ciężko trenować. Choreograf od miesiąca prowadzi warsztaty taneczne, na których powoli gubi brzuszek - pisze "Fakt".
"Przez te warsztaty jestem chudszy już o 3-4 kilogramy. Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać wagę" - powiedział Galiński. Jednak niedługo choreograf wyjedzie na zasłużony urlop na Słowację, gdzie czyha na niego straszne niebezpieczeństwo.
"Boję się, że znowu przytyję, bo na Słowacji mają przepyszne knedle i przez nie po tygodniu wrócę do wagi sprzed kilku miesięcy" - śmieje się Piotr Galiński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|