Prezydencie, zrób mi dziecko
40-letnia żona francuskiego prezydenta, przepiękna Carla Bruni, chce zostać matką. Prosi więc, na łamach francuskich kolorówek, by jej mąż odłożył na chwilę sprawy partyjne i zajął się powiększeniem rodziny.
- Carla Bruni - nowa królowa stylu
- Kto w końcu ubrał Carlę Bruni?
- Czy Maria zaprzyjaźni się z Carlą?
- Złodzieje wyczyścili prezydentowi konto
- Jak Carla Bruni uwiodła Sarkozy'ego
- Za ile można kupić żonę prezydenta Francji?
- Prezydent brudzi jak stado mlecznych krów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie jestem jeszcze w ciąży. Żałuję, bo chętnie bym była" - wyznała eks-modelka w wywiadzie dla francuskiego tygodnika "VSD". "Trudno mi powiedzieć, czy do tego dojdzie. Trudniej jest zajść w ciążę, gdy ma się 40, a nie 25 lat" - mówiła żona prezydenta.
Bruni ma już jedno dziecko. Siedmioletniego syna Aureliena z poprzedniego związku. Także Nicolas Sarkozy może z dumą spoglądać na swoje potomstwo. Ma trójkę synów: Pierre’a, Jeana i Louisa. Czy zdecyduje się na jeszcze jedno dziecko? - zastanawia się "Fakt".













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!